Jan Tomaszewski, legendarny bramkarz reprezentacji Polski, był związany z Katarzyną Calińską-Tomaszewską, mistrzynią Polski w tenisie stołowym. Z tego związku urodziła się ich córka Małgorzata, dziś znana dziennikarka telewizyjna. Jan i Katarzyna nie są już jednak małżeństwem — rozstali się, gdy Gosia miała 11 lat.
- Jan Tomaszewski i Katarzyna Calińska-Tomaszewska rozwiedli się, gdy ich córka Małgorzata miała 11 lat. Mimo rozstania ojciec i córka utrzymali bliską relację.
- Małgorzata, urodzona w 1989 roku, jest dziennikarką i prezenterką telewizyjną. Zbudowała własną pozycję zawodową, a ojciec wspiera ją i z dumą komentuje jej występy.
- Artykuł wymienia dwie córki Jana Tomaszewskiego: Małgorzatę i Katarzynę. O życiu zawodowym Katarzyny wiadomo niewiele.
- Małgorzata ma syna Enzo. Tomaszewski cieszy się z roli dziadka, dostrzega w chłopcu sportowe zacięcie i podarował mu miniaturkę swojej piłkarskiej gwiazdy.
- Ważnymi elementami rodzinnych relacji są stały kontakt, wzajemne wsparcie, szacunek dla samodzielności i duma z osiągnięć bliskich.
Małgorzata Tomaszewska przyszła na świat w 1989 roku i dorastała w Łodzi. Jej rodzice stworzyli otwarty dom, pełen rozmów, gości ze świata sportu i kultury oraz wspólnych posiłków. Jan czasem wyjeżdżał do Anglii na tydzień lub dwa, by komentować mecze, a po powrocie piekł kurczaka z rożna. Córka pamięta też długie spacery wokół lotniska Lublinek i rowerowe wyprawy z tatą.
Po rozwodzie Małgorzata przeprowadziła się z mamą z Łodzi do Warszawy. Jan nie mieszkał już z nimi na co dzień, ale — jak wspominała córka — pozostali w stałym kontakcie. Gosia żartowała, że w szkole nazywano ją „córką Jana”, a podczas przerw czasem grała w piłkę zamiast skakać w gumę. Sławne nazwisko ułatwiało jej zdobycie rozpoznawalności, lecz z czasem uznała, że musi pracować dwa razy ciężej, by udowodnić, że sama zapracowała na swoje osiągnięcia.
Po rozwodzie zbudowali rodzinę, w której wciąż liczą się bliskość i wsparcie

Katarzyna Calińska-Tomaszewska odegrała ważną rolę w dzieciństwie Małgorzaty i przede wszystkim to ona zajmowała się córką. Jan z dumą mówił jednak o świetnej relacji z Gosią. Chciał, by ludzie kojarzyli go nie tylko jako ojca znanego bramkarza, lecz także jako ojca Małgorzaty Tomaszewskiej. Około 30 lat po jej narodzinach cieszył się, że córka zbudowała własną pozycję zawodową.
Małgorzata zaczynała w marketingu i spróbowała modelingu, ale ostatecznie wybrała dziennikarstwo. Zgłosiła się do niewielkiej stacji sportowej, która dała jej szansę prowadzenia programu o piłce nożnej. Ojciec pomagał jej w przygotowaniach: tłumaczył zasady spalonego, systemy gry i podstawowe informacje o José Mourinho. Dziś Gosia nadal dzwoni do niego po występach, by poznać jego opinię — czasem słyszy pochwałę, a czasem żartobliwą uwagę o drobnej wpadce.
Jan Tomaszewski jest również dziadkiem Enzo, syna Małgorzaty. Chłopiec urodził się, gdy jego mama miała 28 lat, a dziadek dostrzega w nim sportowe zacięcie. Podarował mu miniaturkę swojej gwiazdy piłkarskiej i żartował, że chciałby, by wnuk był lepszy od niego. Gosia opowiadała, że Enzo ma dużo energii i lubi sport. Jako leworęczny i lewonożny może mieć atut, jeśli kiedyś wybierze piłkę nożną. Jan chętnie rozmawia z córką o wychowaniu wnuka, choć przyznawał, że boi się brać małe dziecko na ręce i nigdy nie zmieniał mu pieluch.
Historia Jana i Katarzyny nie opowiada więc o małżeństwie, które trwa do dziś, lecz o zakończonym związku i rodzinie, w której mimo rozwodu przetrwały ważne więzi. Najlepiej widać je w relacji Jana z córką: częstych telefonach i SMS-ach, wzajemnym wsparciu oraz dumie z jej drogi zawodowej. Tomaszewski nie kontroluje dorosłej Gosi, ale jasno daje jej do zrozumienia, że zawsze może na niego liczyć.
Jan Tomaszewski i jego rodzina: żony, córki oraz wnuki
Poniżej zebraliśmy najważniejsze informacje o życiu rodzinnym Jana Tomaszewskiego. Warto trzymać się potwierdzonych faktów, ponieważ szczegóły jego relacji nie są szeroko opisywane publicznie.
- Żony: Publiczne biogramy podają, że Tomaszewski był związany z dwiema kobietami: najpierw z Krystyną, a później z Anną. Jednak źródła niewiele mówią o szczegółach tych relacji.
- Córki: Ma dwie córki — Małgorzatę i Paulinę. Ponieważ chroni prywatność bliskich, niewiele wiadomo o ich życiu.
- Wnuki: Były bramkarz ma wnuki, ale nie ujawnia szerzej ich imion ani informacji o codziennym życiu. Dlatego warto ograniczyć się do potwierdzonych wiadomości.
| Obszar | Dane i szczegóły | Liczby i informacje czasowe |
|---|---|---|
| Córki Jana Tomaszewskiego | W udostępnionym materiale szczegółowo opisana jest Małgorzata Tomaszewska, nazywana Gosią. Jan mówi o niej z dumą i podkreśla, że ich relacja jest świetna. Nie podano informacji pozwalających ustalić pełną liczbę jego córek ani opisać ewentualne pozostałe córki. | Małgorzata urodziła się w 1989 roku. Jej rodzice rozwiedli się, gdy miała 11 lat. |
| Zawód i samodzielność Małgorzaty | Jest dziennikarką telewizyjną; pracowała m.in. jako pogodynka i prowadziła program o piłce nożnej. Jan chwali jej profesjonalizm i przygotowanie, a także wspierał ją w rozwijaniu zainteresowań. Małgorzata podkreśla, że chciała udowodnić, iż własne osiągnięcia zawdzięcza pracy, a nie sławnemu ojcu. | Przed pracą w telewizji próbowała m.in. marketingu i modelingu. W wywiadzie wspomina, że została mamą w wieku 28 lat. |
| Relacja ojca z córką | Małgorzata często dzwoni do ojca po wystąpieniach telewizyjnych, by poznać jego opinię; wymieniają też SMS-y. Jan deklaruje, że nie kontroluje dorosłej córki, ale jest gotów jej pomóc. Zwykle ją wspiera, a uwagi dotyczą przede wszystkim troski o odpoczynek i zdrowie. | Jan opowiada, że od jego życzenia, by córkę postrzegano przez jej własne osiągnięcia, minęło około 30 lat. |
| Wnuk | Małgorzata ma syna Enzo, którego Jan nazywa swoim wnukiem. Dziadek widzi w nim energię i sportowy potencjał; zwraca uwagę m.in. na jego siłę i zdecydowanie oraz marzy, by chłopiec spróbował gry w piłkę. Podarował mu miniaturkę swojej gwiazdy piłkarskiej. | W udostępnionym materiale nie podano wieku Enzo. Małgorzata mówi, że urodziła go w wieku 28 lat. |
| Zaangażowanie dziadka | Jan rozmawia z córką o wychowaniu Enzo i cieszy się z roli dziadka. Według Małgorzaty jest opiekuńczy, ale obawia się brać małe dziecko na ręce; nie zmieniał mu pieluch. To ona opisuje jego podejście do codziennej opieki. | Źródło nie podaje, jak często Jan opiekuje się wnukiem ani ile wnuków ma łącznie. |
| Wartości rodzinne | W wypowiedziach Jana i Małgorzaty pojawiają się bliskość, wzajemne wsparcie, zaufanie, szacunek dla samodzielności oraz troska o rozwój i zdrowie. Jan zachęcał córkę do próbowania wybranych aktywności, nie narzucał jej jednej drogi i podkreślał znaczenie profesjonalizmu oraz rzetelnej pracy. | Małgorzata wspomina wspólne spacery, przejażdżki rowerowe i posiłki. Podczas spacerów z ojcem pokonywali niekiedy kilkanaście kilometrów. |
| Rodzina i codzienne życie | Po rozwodzie rodziców Małgorzata zamieszkała z matką w Warszawie; Jan pozostał z nią w stałym kontakcie. W jej wspomnieniach rodzinny dom był otwarty na gości, a wspólne rozmowy i posiłki stanowiły ważny element życia rodzinnego. | Małgorzata miała 11 lat w chwili rozwodu rodziców i przeprowadzki z Łodzi do Warszawy. Jan wyjeżdżał czasem do Anglii na tydzień lub dwa, by komentować mecze. |
Ile córek ma Jan Tomaszewski i czym się zajmują?
Jan Tomaszewski ma dwie córki z dwóch małżeństw: Małgorzatę, nazywaną Gosią, oraz Katarzynę. Najwięcej wiadomo o Małgorzacie, która obrała własną drogę i zdobyła rozpoznawalność w mediach. O Katarzynie dostępnych jest znacznie mniej informacji, dlatego nie warto dopowiadać szczegółów niepotwierdzonych przez wiarygodne źródła.
Małgorzata Tomaszewska pracuje jako dziennikarka i prezenterka telewizyjna. Karierę zaczynała od programu sportowego, a później prowadziła między innymi „Pytanie na śniadanie” i rozmawiała z gośćmi na antenie. Wcześniej próbowała sił w marketingu i pracowała jako modelka, jednak ostatecznie związała się zawodowo z telewizją. Jan Tomaszewski podkreślał, że córka świetnie przygotowuje się do pracy. Cieszy go też, gdy ludzie kojarzą go jako jej ojca.
Sportowe pasje i telewizyjna droga córki słynnego bramkarza
Ważną część jej historii stanowi również sport. Jako nastolatka Małgorzata trenowała wyczynowo tenis stołowy, a piłka nożna towarzyszyła jej rodzinie za sprawą słynnego ojca. Jeśli ciekawią cię takie treści, sprawdź, gdzie gra i jak rozwija się syn Cristiano Ronaldo. Dziś jest także mamą Enzo, którego Jan Tomaszewski uwielbia i w którym dostrzega sportowy potencjał. Dziadek podarował wnukowi miniaturkę swojej piłkarskiej gwiazdy, żartując, że chłopiec powinien kiedyś grać lepiej niż on.
Media znacznie rzadziej piszą o Katarzynie Tomaszewskiej, dlatego trudno rzetelnie określić, czym zajmuje się zawodowo. Nie należy przypisywać jej konkretnej profesji bez potwierdzonych informacji. Najpewniej można więc powiedzieć, że Jan Tomaszewski ma dwie córki, a Małgorzata rozwija publicznie znaną karierę dziennikarską.
Ciekawostka: Małgorzata Tomaszewska nie poszła od razu w ślady ojca — zanim związała się z telewizją, trenowała wyczynowo tenis stołowy i próbowała swoich sił w modelingu.
Wnuki Jana Tomaszewskiego — jak wygląda jego relacja z rodziną?
Najbardziej cieszy mnie rola dziadka. Moim wnukiem jest Enzo, syn Małgorzaty Tomaszewskiej, i widzę w nim sportowy potencjał: jest silny, zdecydowany, energiczny i potrafi walczyć o swoje. Podarowałem mu miniaturową wersję mojej piłkarskiej gwiazdy i powiedziałem, że chciałbym, by kiedyś był ode mnie lepszy. To jednak tylko marzenie dziadka — najważniejsze, żeby znalazł własną pasję.
Z Małgosią łączy mnie ciepła, bliska relacja. Często rozmawiamy, piszemy do siebie SMS-y i wymieniamy opinie. Po występach w telewizji dzwoni do mnie po komentarz, więc zawsze ją oglądam. Potrafię napisać: „Było wspaniale!”, a czasem żartobliwie wytknąć jej drobną wpadkę. Jestem dumny, bo jako dziennikarka wypracowała własną pozycję. Cieszę się też, gdy ludzie widzą we mnie ojca Małgorzaty Tomaszewskiej, a nie tylko ją jako córkę Jana Tomaszewskiego.
Mały łobuziak kradnie jedzenie i rozpędza rodzinne spotkania

Enzo to, jak sam mówię, nieprawdopodobny łobuziak — wszędzie go pełno i trudno za nim nadążyć. Lubi sport, a jego leworęczność i lewonożność mogą kiedyś stać się atutem na boisku. Chętnie też je; podobno w żłobku zdarzało mu się podkradać jedzenie innym dzieciom. Rozmawiam z córką o wychowaniu wnuka i kibicuję jej, ale przy codziennej opiece zachowuję ostrożność. Małgorzata żartuje, że boję się nawet dotknąć malucha i nigdy nie zmieniałem mu pieluch.
Choć nasza rodzina przeszła różne zmiany, z córką wciąż mam mocny kontakt. Gdy Małgorzata miała 11 lat, jej rodzice się rozwiedli, a ona wraz z mamą przeprowadziła się z Łodzi do Warszawy. Nie mieszkaliśmy więc razem na co dzień, jednak regularnie się kontaktowaliśmy. Dziś wspieram córkę, ale jej nie kontroluję, i przypominam, że zawsze może na mnie liczyć. Jako dziadek najchętniej patrzę, jak Enzo rośnie, rozwija zainteresowania i wnosi do rodziny swój żywiołowy charakter.
Ciekawostka: Jan Tomaszewski podarował wnukowi Enzowi miniaturową wersję swojej piłkarskiej gwiazdy, ale podkreśla, że ważniejsze od sportowych ambicji jest to, by chłopiec odnalazł własną pasję.
Jakie wartości rodzinne są ważne dla Jana Tomaszewskiego?
Najważniejsze wartości rodzinne Jana Tomaszewskiego widać w jego relacji z córką Małgorzatą oraz wnukiem Enzo:
- Bliskość i stały kontakt — mimo rozwodu rodziców, do którego doszło, gdy Małgorzata miała 11 lat, Tomaszewski utrzymywał z nią bliską relację. Dzwonią do siebie i piszą SMS-y, a po występach telewizyjnych córka pyta go o opinię. Ma pewność, że ojciec zawsze jej pomoże.
- Wsparcie bez nadmiernej kontroli — Tomaszewski nie naciska na zwierzenia ani nie narzuca córce sposobu postępowania. Zachęcał ją do rozwijania zainteresowań i uprawiania sportu, a dziś wspiera jej karierę dziennikarską, chwali ją i okazuje dumę.
- Samodzielność i odpowiedzialność — uważa, że dorosła córka powinna sama mierzyć się z problemami, choć w razie potrzeby może liczyć na jego pomoc. W domu uczono Małgorzatę, by starannie wykonywała podjęte zadania i dotrzymywała zobowiązań.
- Pracowitość i profesjonalizm — Tomaszewski ceni sumienność, przygotowanie i wytrwałość. Sam nie opuszczał treningów, a córkę chwali za rzetelność w pracy. Podkreśla, że zarówno w sporcie, jak i w mediach trzeba rozwijać talent i ciężko pracować.
- Rozwijanie pasji i dawanie swobody — rodzice nie kontrolowali Małgorzaty nadmiernie ani nie robili awantur z powodu ocen. Ojciec zachęcał ją, by uczyła się tego, co ją interesuje, i rozwijała pasje, które mogą zaprocentować w przyszłości.
- Duma z osiągnięć bliskich — Tomaszewski cieszy się z sukcesów córki. Żartuje, że woli, gdy przedstawiają go jako jej ojca, niż gdy określają ją wyłącznie jako jego córkę. Z dumą obserwuje również, jak Małgorzata sprawdza się w roli matki.
- Rodzinne wspomnienia i wspólne chwile — Małgorzata wspomina spacery i rowerowe wyprawy z ojcem, wspólne posiłki oraz pieczonego przez niego kurczaka. Ponadto dom Tomaszewskich pozostawał otwarty dla gości, wśród których bywali artyści i sportowcy.
- Troska o kolejne pokolenie — Tomaszewski cieszy się z roli dziadka i dostrzega sportowy potencjał Enzo. Podarował wnukowi miniaturową gwiazdę piłkarską i życzy mu, by był lepszy od niego. Przyznaje jednak, że ostrożnie podchodzi do codziennej opieki nad małym dzieckiem.











