Polska zmierzy się z Albanią w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata 2026. Zwycięzca przejdzie do finału, a przegrany odpadnie. Biało-Czerwoni zajęli drugie miejsce w grupie z 17 punktami — o trzy mniej niż Holandia, która awansowała bezpośrednio. O wyniku zdecyduje jeden mecz, więc margines błędu będzie niewielki.
Mecz odbędzie się 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie. Jan Urban ocenia losowanie jako korzystne, ale Albania będzie wymagającym rywalem. Polacy po raz trzeci z rzędu zagrają w barażach; awansowali po nich na mundial w Katarze w 2022 roku i Euro 2026. Teraz potrzebują dwóch zwycięstw, by zakwalifikować się do turnieju w USA, Meksyku i Kanadzie.
Dwa zwycięstwa dzielą kadrę od mundialu
Po ewentualnym zwycięstwie nad Albanią Polska zagra 31 marca w finale ze zwycięzcą meczu Ukraina–Szwecja. Skoro już tu jesteś to sprawdź, jak Arsenal poradził sobie w finale Ligi Mistrzów w 2006 roku. Rywal będzie gospodarzem, więc Biało-Czerwonych czekałby wyjazd. Dwa zwycięstwa zapewnią awans, a porażka na dowolnym etapie zakończy walkę o mundial. Pozostałe półfinały to m.in. Włochy–Irlandia Północna, Turcja–Rumunia i Dania–Macedonia Północna.
Polacy muszą zachować koncentrację, bo nerwowe błędy w barażach mogą drogo kosztować. Albania dobrze wykorzystuje wolne przestrzenie i kontrataki. Z kolei atut własnego boiska, wsparcie kibiców oraz doświadczenie z poprzednich baraży przemawiają na korzyść gospodarzy. Wygrana 26 marca nie da jeszcze awansu, ale zapewni Polsce miejsce w finale. Zobacz inny post, w którym pojawił się podobny wątek.
Szwecja czy Ukraina — z kim Polacy mogą zagrać w finale baraży?
Po zwycięstwie 2:1 nad Albanią Polakom brakuje jednego meczu do awansu na mundial. W półfinale odrobili straty po przerwie: Robert Lewandowski wyrównał w 63. minucie, a dziesięć minut później Piotr Zieliński strzelił zwycięskiego gola. W finale Biało-Czerwoni zmierzą się ze Szwecją, która pokonała Ukrainę 3:1.
Szwedzi wygrali na wyjeździe dzięki trzem bramkom Viktora Gyökeresa, napastnika Arsenalu. To jeden z najgroźniejszych rywali Polaków. Finał, zaplanowany na 31 marca, rozstrzygnie o awansie na mundial. Gospodarzem będzie zwycięzca półfinału Ukraina – Szwecja, dlatego Polska zagra na wyjeździe.
Oto najważniejsze informacje przed finałem baraży:
- Polska pokonała Albanię 2:1 i awansowała do finału.
- Rywalem Biało-Czerwonych będzie Szwecja.
- Finał odbędzie się 31 marca na terenie rywala.
- Zwycięzca meczu awansuje na mundial.
Wyjazdowy test charakteru po nerwowym awansie
Polska i Szwecja dobrze się znają, a ich wcześniejsze mecze dodają finałowi dodatkowego smaczku. W półfinale z Albanią drużyna Jana Urbana przegrywała do przerwy po golu Arbera Hoxhy. Po zmianie stron poprawiła grę, a Sebastian Szymański asystował przy bramkach Lewandowskiego i Zielińskiego.
Polacy zajęli drugie miejsce w grupie eliminacyjnej za Holandią, więc czeka ich kolejny barażowy sprawdzian. Dwa poprzednie podejścia do baraży o wielki turniej zakończyli awansem, ale teraz zmierzą się z wymagającym rywalem na jego terenie. Szwecja skutecznie wykorzystuje okazje, dlatego Polacy muszą ograniczyć przestrzeń Gyökeresowi i zagrać pewniej niż w pierwszej połowie meczu z Albanią.
Ciekawostka: Viktor Gyökeres zdobył wszystkie trzy bramki Szwecji w półfinale z Ukrainą, więc polska defensywa będzie musiała szczególnie uważać na napastnika Arsenalu.
Jan Urban stawia na atut własnego boiska w półfinale

Jan Urban uważa, że własne boisko może pomóc Polsce w półfinale baraży o mundial. Biało-Czerwoni zmierzą się z Albanią 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie. Znajomość murawy, doping kibiców i brak podróży dodadzą drużynie energii, jednak trener przestrzega przed uznaniem gospodarzy za pewnych zwycięzców.
Polska zakończyła eliminacje na drugim miejscu za Holandią, więc ponownie walczy o awans w barażach. Wcześniej Biało-Czerwoni wygrali baraże o mundial w Katarze i Euro w Niemczech. Teraz zmierzą się z Albanią, której nie wolno lekceważyć. Po losowaniu Urban ocenił, że układ jest korzystny, a jego zespół powinien być faworytem półfinału.
Doping trybun ma ponieść Polaków bliżej mundialu

W meczu o tak wysoką stawkę własne boisko może mieć szczególne znaczenie. Polacy będą chcieli od początku przejąć inicjatywę, wykorzystać doping kibiców i unikać błędów w rozegraniu. Albania groźnie kontratakuje, dlatego drużyna Urbana musi łączyć ofensywę z ochroną własnej bramki.
Jeśli Polska pokona Albanię, 31 marca zagra na wyjeździe w finale baraży ze zwycięzcą meczu Ukraina–Szwecja. Dlatego Biało-Czerwoni powinni wykorzystać atut własnego stadionu: wygrana przybliży ich do mundialu, ale nie zapewni jeszcze awansu. Urban stawia na konkretny plan, spokojną grę i energię kibiców.
Baraże MŚ 2026 pod presją: Polacy po raz trzeci z rzędu walczą o awans
Polska po raz trzeci z rzędu powalczy o awans na wielki turniej w barażach. Biało-Czerwoni zajęli drugie miejsce w grupie eliminacyjnej, trzy punkty za Holandią, i nie awansowali bezpośrednio na mundial. Dwa poprzednie baraże zakończyli jednak sukcesem: awansowali na mistrzostwa świata w Katarze i Euro w Niemczech.
Losowanie w Zurychu wyznaczyło Polsce, prowadzonej przez Jana Urbana, półfinał z Albanią. Mecz odbędzie się 26 marca na polskim stadionie, najpewniej na PGE Narodowym w Warszawie. Jeśli Biało-Czerwoni wygrają, 31 marca zagrają w finale z Ukrainą lub Szwecją. Gospodarzem tego spotkania będzie zwycięzca ich półfinału, więc Polacy mogą wystąpić na wyjeździe.
Oto najważniejsze informacje o barażach Polski:
- Półfinał z Albanią odbędzie się 26 marca.
- W razie zwycięstwa Polska zagra w finale 31 marca z Ukrainą lub Szwecją.
- Polska musi wygrać dwa mecze, aby awansować na mundial.
Jeden błąd może przekreślić marzenia o mundialu

Polska musi wygrać dwa mecze, bo jedna porażka zakończy jej walkę o mundial. O awans rywalizuje 16 europejskich reprezentacji, podzielonych na cztery ścieżki. W innych półfinałach zagrają m.in. Włochy z Irlandią Północną, Turcja z Rumunią oraz Dania z Macedonią Północną. Polacy ominęli więc Włochów, ale nie mogą lekceważyć Albanii.
Kibice oczekują kolejnego sukcesu, bo Polska wygrała dwa poprzednie baraże. W półfinale pomoże jej własne boisko, a doświadczenie wniesie m.in. Robert Lewandowski. O awansie zdecydują forma, koncentracja i skuteczność w kluczowych momentach.
Ciekawostka: Polska zagra z Albanią u siebie, ale w razie awansu finał może rozegrać na wyjeździe — gospodarzem będzie zwycięzca półfinału Ukraina–Szwecja.
Źródła:
- https://sport.interia.pl/pilka-nozna/reprezentacja-polski/news-polacy-poznali-rywali-w-barazach-o-mistrzostwa-swiata-latwo,nId,22456270
- https://polskieradio24.pl/artykul/3608400,losowanie-barazy-ms-2026-wszystko-jasne-oto-rywale-polski
- https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/reprezentacja-polski/baraze-o-ms-2026-oto-kiedy-zagra-reprezentacja-polski-potencjalni-rywale/vm0hlrx
- https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2026-03-26/baraze-ms-2026-polska-albania-kto-wygral-jaki-wynik-meczu/
Najczęstsze pytania i odpowiedzi (FAQ)
Z kim Polska zagrała w półfinale baraży o MŚ 2026?Polska zmierzyła się z Albanią 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie. Biało-Czerwoni wygrali 2:1 i awansowali do finału.
Kto będzie rywalem Polski w finale baraży?Polska zagra w finale ze Szwecją, która pokonała Ukrainę 3:1. Wszystkie trzy bramki dla Szwedów zdobył Viktor Gyökeres.
Kiedy i gdzie odbędzie się finał baraży?Finał zaplanowano na 31 marca 2026 roku. Polska zagra na wyjeździe, ponieważ gospodarzem jest zwycięzca półfinału Ukraina–Szwecja.
Jak Polska odwróciła losy meczu z Albanią?Do przerwy Biało-Czerwoni przegrywali po golu Arbera Hoxhy. W drugiej połowie Robert Lewandowski wyrównał w 63. minucie, a dziesięć minut później Piotr Zieliński strzelił zwycięskiego gola.
Co musi zrobić Polska, aby awansować na mundial?Po zwycięstwie nad Albanią Polakom pozostał jeden mecz — finał ze Szwecją. Zwycięzca tego spotkania awansuje na mistrzostwa świata 2026, a porażka zakończy walkę o mundial.













